Analiza zawartości reklam telewizyjnych
Moderator: FrancisBegbie
- nieuchwytna
- **
- Posty: 7
- Rejestracja: ndz paź 21, 2007 2:00 am
Analiza zawartości reklam telewizyjnych
Witam,
bardzo proszę o podpowiedź, jak przeprowadzić analizę zawartości reklam telewizyjnych w wybranej stacji telewizyjnej (np. tvn) ???
Jaka to będzie forma badań?
Dziękuję i pozdrawiam
bardzo proszę o podpowiedź, jak przeprowadzić analizę zawartości reklam telewizyjnych w wybranej stacji telewizyjnej (np. tvn) ???
Jaka to będzie forma badań?
Dziękuję i pozdrawiam
Na pewno analiza treści, na pewno w grę wchodzą metody jakościowe. I to jest tyle, co mogę powiedzieć ogólnie.
Bo musisz uszczegółowić co chcesz analizować. Czy będzie to język reklam, czy będzie to przekaz jaki niosą, czy będzie to jeszcze coś innego. Wtedy metody badawcze zmieniają się odpowiednio do wybranego zagadnienia.
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
- nieuchwytna
- **
- Posty: 7
- Rejestracja: ndz paź 21, 2007 2:00 am
dzięki za podpowiedź 
Konkretnie to mam zbadać stereotyp kobiet w reklamie tv i nie wiem jak się za to zabrać.
W szczególności chciałam zasięgnąć rady, jak właśnie przeprowadzić analizę zawartości reklam.
Jeszcze konkretnie nie mam sprecyzowanych treści od promotora jak ma to wyglądać, jednak szkoda mi czasu do następnych zajęć
wolę już coś robić, mieć jakiś punkt zahaczenia - reszta pójdzie gładko.
Pozdrawiam
Konkretnie to mam zbadać stereotyp kobiet w reklamie tv i nie wiem jak się za to zabrać.
W szczególności chciałam zasięgnąć rady, jak właśnie przeprowadzić analizę zawartości reklam.
Jeszcze konkretnie nie mam sprecyzowanych treści od promotora jak ma to wyglądać, jednak szkoda mi czasu do następnych zajęć
Pozdrawiam
Oglądajac blok reklamowy np w przerwie serialu m jak miłość
, a także w czasie (raczej po) serwisie informacyjnym, popatrz jak kobiety są prezentowane w owych reklamach (jakie to są reklamy, czego tj jakich produktów) Pomysły przyjdą same.
Ja w pierwszej chwili czytając twój post zobaczyłem obraz kobiety jako kury domowej, która sprzata, robi pranie, zmywa gary (
to reklama) Zaraz potem zobaczyłem Hałzera czy jak On się tam nazywa(On też w reklamie robi pranie) hmm ... łamie stereotypy
, po głębszym zastanowieniu kobiety coraz częściej pokazywane są jako kobiety sukcesu, pewne siebie, piękne (wygładzone) do xxx lat, zdobywające świat i przenoszące góry, wszystko się zmienia, jednak te dwa światy, dwie kreacje kobiety przeplatają sie ze sobą i chyba nie wykluczają, wszystko zależy od produktu który trzeba sprzedać. Reklama rozwija sie wraz z kulturą, trendami. Kobiety współczesne coraz bardziej się wyzwalają a wiec i reklama kierowana jest coraz czesciej do wyzwolonych kobiet, nie dajmy się jednak ogłupić kobieta nadal jest kobietą, szczególnie w naszym kraju, to też wygładzona kremem nowej generacji kobieta dalej bedzie robić pranie i gotować dzieciakom kluseczki (ah te stereotypy
).
Ja w pierwszej chwili czytając twój post zobaczyłem obraz kobiety jako kury domowej, która sprzata, robi pranie, zmywa gary (
- nieuchwytna
- **
- Posty: 7
- Rejestracja: ndz paź 21, 2007 2:00 am
Dość intrygująca odpowiedź
ale nie powiem bardzo przydatna
Dziękuję!
Pomysły na pewno same przyjdą pod warunkiem, że dobrze zinterpretuję daną reklamę i może obalę jakiś sterotyp kobiety
Nie powiem - również myślałam o stacji tvn, ponieważ najwięcej tam reklam, najdłuższe i ogólnie najprościej będzie zebrać dany materiał.
Miałam możliwość w swojej pracy wybrać kobietę, czy mężczyznę. Wybrałam kobietę sugerując się tym, że jest więcej reklam z udziałem kobiet. Jednak ostatnio zwróciłam uwagę na mężczyzn
dominujących w reklamach i co ciekawsze prościej byłoby w tym przypadku mówić o sterotypach facetów
Ale cóż... za dużo mam już materiałów i bibliografii dot. kobiet w reklamie (szczerze, nie chce mi się na nowo zbierać tego wszystkiego)
Jeżeli ktoś ma ciekawe pomysły odnośnie mojego postu to bardzo proszę o wypowiedzi - wszystko w dzisiejszych czasach jest przydatne
Serdeczne dzięki, pozdrawiam
Dziękuję!
Pomysły na pewno same przyjdą pod warunkiem, że dobrze zinterpretuję daną reklamę i może obalę jakiś sterotyp kobiety
Miałam możliwość w swojej pracy wybrać kobietę, czy mężczyznę. Wybrałam kobietę sugerując się tym, że jest więcej reklam z udziałem kobiet. Jednak ostatnio zwróciłam uwagę na mężczyzn
Ale cóż... za dużo mam już materiałów i bibliografii dot. kobiet w reklamie (szczerze, nie chce mi się na nowo zbierać tego wszystkiego)
Jeżeli ktoś ma ciekawe pomysły odnośnie mojego postu to bardzo proszę o wypowiedzi - wszystko w dzisiejszych czasach jest przydatne
Serdeczne dzięki, pozdrawiam
-
Socjopatka
- ****
- Posty: 160
- Rejestracja: ndz wrz 16, 2007 2:00 am
Jeśli będziesz sama podglądać reklamy i na tej podstawie oprzesz swoje zamysły, to możesz conajmniej napisac felieton, ale napewno nie pracę socjologiczną.
Nieuchwytna, polecam przeprowadzic kilka fokusów z użytkiem fotosów ze zdjęciami/ułamkami zdjęć.
Ma to na celu sprawdzenie kierunku skojarzeń, używanie danych elementów, warunków oceny.
Nieuchwytna, polecam przeprowadzic kilka fokusów z użytkiem fotosów ze zdjęciami/ułamkami zdjęć.
Ma to na celu sprawdzenie kierunku skojarzeń, używanie danych elementów, warunków oceny.
Możesz też wystosować zapytanie do instytutów badawczych czy nie przeprowadzały takich focusów. Proponuję od Ipsosa zacząć, bo zdaje się nie tak dawno coś działali w tym kierunku. Wtedy nieodpłatnie lub też za jakąś symboliczną kwotę dostaniesz gotowy raport z badań. Poza tym możesz poszukać czy jakieś instytucje naukowe nie realizowały podobnego lub takiego samego badania. No i można zobaczyć, czy na którejś z konferencji, które się ostatnio odbywały nie było o tym mowy.
Internet to bogate źródło wiedzy, tylko trzeba umiejętnie zadać pytanie.
Internet to bogate źródło wiedzy, tylko trzeba umiejętnie zadać pytanie.
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
-
Socjopatka
- ****
- Posty: 160
- Rejestracja: ndz wrz 16, 2007 2:00 am
Jeśli firmy badawcze przekazują darmo bądź pół darmo wyniki fokusów to chylę czoło. Powszechnie wiadomo, że badania na potrzeby firm są ściśle tajne (z racji tajności wynikającej z umowy oraz wysokich kosztów) zatem jak to możliwe, aby upowszechniały analizy studentom??
Poza tym gotowy raport z badań przekazany jako efekty swojej pracy jest plagiatem, radziłabym przyłożyć się i zrobić coś swojego - choćby dla satysfakcji, choć nie wykluczone, że w przyszłości zaprocentuje.. jak u mnie:-)
Poza tym gotowy raport z badań przekazany jako efekty swojej pracy jest plagiatem, radziłabym przyłożyć się i zrobić coś swojego - choćby dla satysfakcji, choć nie wykluczone, że w przyszłości zaprocentuje.. jak u mnie:-)
Znam socjologów którzy pisali swoje prace na podstawie prac swoich kolegów
, w jaki sposób: bierzesz dwie prace, tniesz i kleisz treści, dokładasz coś od siebie i wychodzi ci twoja praca To co dokładasz od siebie to badanie, jednak w zasadzie to i tak te badania niewiele wnoszą ponad to co założył owy badacz, badanie jest najcześciej fikcją.
Przynajmniej na etapie licencjatu chociaż często również na stopniu magisterskim badania nie przynoszą nic ponad to co było z góry do przewidzenia.
Dopiero na trzecim stopniu a więc doktoracie można się pobawić w badacza z prawdziwego zdarzenia.
ps: Dziś mam takie zdanie, ale mogę je zmienić, jeżeli ktoś mnie przekona, że nie mam racji
Przynajmniej na etapie licencjatu chociaż często również na stopniu magisterskim badania nie przynoszą nic ponad to co było z góry do przewidzenia.
Dopiero na trzecim stopniu a więc doktoracie można się pobawić w badacza z prawdziwego zdarzenia.
ps: Dziś mam takie zdanie, ale mogę je zmienić, jeżeli ktoś mnie przekona, że nie mam racji
Przed wypowiedzią proponowałbym zajrzeć na strony firm, a dopiero potem coś mówić. Część raportów wywieszonych na stronach CBOS-u, OBOP-u, IPSOS-a czy GFK została napisana na podstawie focusów. Raporty z przed dwóch lat są dostępne za darmo, a te późniejsze za pewną opłatą (w OBOP-ie zaczyna się chyba od 12 zł za raport).Jeśli firmy badawcze przekazują darmo bądź pół darmo wyniki fokusów to chylę czoło. Powszechnie wiadomo, że badania na potrzeby firm są ściśle tajne (z racji tajności wynikającej z umowy oraz wysokich kosztów) zatem jak to możliwe, aby upowszechniały analizy studentom?
Nie wiem po co ten sarkazm.
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
-
Socjopatka
- ****
- Posty: 160
- Rejestracja: ndz wrz 16, 2007 2:00 am
Nie było w mojej wypowiedzi, Ritter, żadnej ironii czy negatywnego przekazu, nie napisałam też żadnych oczywistości, tylko że powszechnie wiadomo, że badania na potrzeby firm są ściśle tajne i podtrzymuję swoją opinię. Może udostępniane są raporty z badan innych niż te na drogie zamówienia z firm. Nie wyobrażam sobie, że wyniki fokusów zlecone przez moją firmę są powszechnie jawne, konkurencja by nas zżarła!!!
Socjopat, zgadzam się z Tobą w kwestii, że kopiuje się części teoretyczne i robi same badanka, albo nawet i to nie. Mi się zdarzyło robic samodzielnie badania i dzieki temu zdobyłam doświadczenie niezbędne teraz. A co do treści oddawaliśmy pracę na płycie gdzie sprawdzana była w systemie plagiat...
Socjopat, zgadzam się z Tobą w kwestii, że kopiuje się części teoretyczne i robi same badanka, albo nawet i to nie. Mi się zdarzyło robic samodzielnie badania i dzieki temu zdobyłam doświadczenie niezbędne teraz. A co do treści oddawaliśmy pracę na płycie gdzie sprawdzana była w systemie plagiat...
A ja dalej twierdzę, że część badań jest dostępna za darmo lub za niewielką opłatą. Jeśli nie zawrzesz w umowie klauzuli o niejawności wyników/raportów z badań to po określonym czasie (z reguły 6-24 miesięcy) te wyniki będą jawne.
Jest to powszechna praktyka w firmach badawczych. Oczywiście nie wszystkie raporty kosztują 12 zł. Może się zdarzyć, że za raport zapłacisz i 30 tysięcy, ale jest plus takiego rozwiązania. Wyniki masz od razu, a nie po miesiącu (realizacja terenowa, sprawdzanie poprawności danych i kontrola telefoniczna/terenowa, analiza, pisanie raportu).
Jest to powszechna praktyka w firmach badawczych. Oczywiście nie wszystkie raporty kosztują 12 zł. Może się zdarzyć, że za raport zapłacisz i 30 tysięcy, ale jest plus takiego rozwiązania. Wyniki masz od razu, a nie po miesiącu (realizacja terenowa, sprawdzanie poprawności danych i kontrola telefoniczna/terenowa, analiza, pisanie raportu).
Stirlitz idąc przez Unter den Linden zauważył człowieka zamalowującego napis na ścianie.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
Moderator - pomyślał Stirlitz.
-
Socjopatka
- ****
- Posty: 160
- Rejestracja: ndz wrz 16, 2007 2:00 am
- nieuchwytna
- **
- Posty: 7
- Rejestracja: ndz paź 21, 2007 2:00 am
Dziękuję wszystkim za wpisy i porady, jednak spróbuję skorzystać i umiejętnie
zadawać pytania firmom, które przeprowadzały takie badania. Aczkolwiek wolałabym sama stworzyć taki klucz do zawartości reklam i sama spróbować scharakteryzować stereotyp kobiety. Raczej szukam pomysłów jak to zrobić, żeby było dobrze.
Nie omieszkam skorzystać z waszych propozycji.
Czekam na więcej
Dzięki serdeczne.
Pozdrawiam
Nie omieszkam skorzystać z waszych propozycji.
Czekam na więcej
Dzięki serdeczne.
Pozdrawiam
- nieuchwytna
- **
- Posty: 7
- Rejestracja: ndz paź 21, 2007 2:00 am