Socjologia praca socjalna
Socjologia praca socjalna
Witam w roku 2007/2008 chcialabym pojsc na studia hmm jak w temacie
zastanawiam sie czy w zeszlym roku trudno bylo sie dostac?? I jakie mieliscie wyniki z maturki... Pozdrawiam 
A słyszeliście co w ogóle się wyprawia z pracą socjalną? Podobno w Unii jest ona kierunkiem samodzielnym (jak administracja), a nie specjalizacją socjologii, w związku z czym różne inspekcje ministerialne trafiające czasem do uczelni wydają zakazy realizacji tej specjaloności kierunkom socjologicznym. Moja szkoła w każdym razie już to przeszła w tym roku i pracowników socjalnych nie wolno jej wypuścić, pomimo że na taką specjalizację ludzie sią zapisywali bądź oczekiwali na zapisanie zgodnie z ofertą.
W ogóle dojdzie do tego, że w Polsce strach będzie podejmować jakikolwiek kierunek, bo w którymś momencie po latach nauki będzie się okazywać, że Niemcy czy ktoś tam inny ma do niego inne specjalizacje.
W ogóle dojdzie do tego, że w Polsce strach będzie podejmować jakikolwiek kierunek, bo w którymś momencie po latach nauki będzie się okazywać, że Niemcy czy ktoś tam inny ma do niego inne specjalizacje.
Nie możesz tak generalizaować.
To fakt, że niesprawiedliwym jest zmiana specjalizacji po podjęciu i kontynuowaniu nauki, ale miejmy nadzieję, że jako naród dojrzejemy z czasem do tego by walczyć "o swoje", czyli: jeśli podjąłeś/podjęłaś naukę w jakiejś szkole na danej specjalizacji, pozwolą ci ją ze spokojem skończyć.
To fakt, że niesprawiedliwym jest zmiana specjalizacji po podjęciu i kontynuowaniu nauki, ale miejmy nadzieję, że jako naród dojrzejemy z czasem do tego by walczyć "o swoje", czyli: jeśli podjąłeś/podjęłaś naukę w jakiejś szkole na danej specjalizacji, pozwolą ci ją ze spokojem skończyć.
Podbudowałeś mnie! Czuję się dojrzałym elementem narodu, bo akurat dostałam misję od swojej grupy (jako starosta), żeby zredagować petycję do władz uczelni z prośbą o zachowanie specjalizacji - pracownik socjalny. Wprawdzie mnie osobiście mało to interesuje, ale jakaś niesprawiedliwość w takich przetasowaniach w marszu istnieje niewątpliwie (i nie ja się będę pod petycją podpisywać, tylko zainteresowani
).
Gratuluję! To znaczy że jesteś już bardzo zaawansowanym socjologiem (w odróżnieniu od mojego ni tu ni ówdzie) i jest szansa że objawi się to na socjologia.pl aranżowaniem interesujących dyskusji
Petycję walczącą o tą specjalizację juz stworzyła, podpisów przybywa, tylko zyczliwa nauczycielka zwróciła uwagę że zapomniałam o wypadającym w takich razach zwrocie do rektora: Jego Magnificencja... Ma rację?
Petycję walczącą o tą specjalizację juz stworzyła, podpisów przybywa, tylko zyczliwa nauczycielka zwróciła uwagę że zapomniałam o wypadającym w takich razach zwrocie do rektora: Jego Magnificencja... Ma rację?
Nie wiem czmu mi skojarzył się z korespondencją wewnątrzkoscielną... Ale to wszystko może być kwestia mojego małego doświadczenia uczelnianego - I rok. Zresztą mój rektor to akurat ksiądz, więc w gruncie rzeczy nauczycielce mogło chodzić o tytuł po tej właśnie linii, a nie że to rektor.
Tak, czy siak, to konkretnie czyją magnificencją taki jest 8O , skoro jakowegoś "jego" z pokazywaniem palcem zamiast nazwą?
Tak, czy siak, to konkretnie czyją magnificencją taki jest 8O , skoro jakowegoś "jego" z pokazywaniem palcem zamiast nazwą?