Z góry ślicznie Wam dziękuję
Rodzina a konsumpcja?? Proszę o pomoc!
Moderator: FrancisBegbie
Rodzina a konsumpcja?? Proszę o pomoc!
Cześć. Dlugo wybierałam swój temat pracy licencjackiej. Stwierdziłam, że chcę pisać o wpływach grupy pierwotnej (rodziny) na wybory konsumenckie. Myślicie, że to dobry pomysł? Jak wygląda sprawa z literaturą? Może mógłby mi ktoś coś podsunąć?? Albo też bardziej sprecyzować temat.
Z góry ślicznie Wam dziękuję
Z góry ślicznie Wam dziękuję
Rzeczywiście powinnaś sprecyzować temat.
Narazie to nie wiem na czyje wybory konsumenckie ma wpływać ta rodzina:)
Z literaturą nie będziesz miała problemu, o samych modelach zachowań konsumenckich można napisać doktorat. Pewnie najtrudniej będzie ująć problem socjologicznie, bo mam wrażenie że marketing zawłaszczył go wyłącznie dla siebie
Narazie to nie wiem na czyje wybory konsumenckie ma wpływać ta rodzina:)
Z literaturą nie będziesz miała problemu, o samych modelach zachowań konsumenckich można napisać doktorat. Pewnie najtrudniej będzie ująć problem socjologicznie, bo mam wrażenie że marketing zawłaszczył go wyłącznie dla siebie
-
Jozek
W jednych rodzinach konsupmcja jest za du¿a, a w drugich za ma³a (¶redniego i optymalnego balansu nie ma - zawsze bêdzie za ma³o albo za du¿o)
Je¶li matka siê ochchudza nadmiernie czy na dysmorfofobiê twierdzi (widzi wady, których nie ma czy co¶ wyolbrzymia) to i córka jej albo wnuczka beda mia³y zaburzenia od¿ywiania jak i cieprpa³y na wszelkiego rodzaju toksykomanie czy zakupoholizm.
Je¶li matka siê ochchudza nadmiernie czy na dysmorfofobiê twierdzi (widzi wady, których nie ma czy co¶ wyolbrzymia) to i córka jej albo wnuczka beda mia³y zaburzenia od¿ywiania jak i cieprpa³y na wszelkiego rodzaju toksykomanie czy zakupoholizm.
sprecyzować?
Czy w takim razie możecie mi podrzucić kilka pomysłów sprecyzowania tematu???
Napisałaś że chcesz pisać o "wpływach grupy pierwotnej (rodziny) na wybory konsumenckie". Czyli jak rodzina wpływa na wybory konsumeckie ogółu społeczeństwa? na inne rodziny? czy jak się domyślam jest to sprawa wewnątrz rodzinna i chcesz zbadać właśnie te relacje. np dzieci -rodzice, mąż - żona?
Nie czepiałbym się tak..ale napisałaś że długo wybierałaś temat.Więc...
Nie czepiałbym się tak..ale napisałaś że długo wybierałaś temat.Więc...
Dobre, naprawdę temat rzeka.
http://jap0n.wrzuta.pl/audio/4LfQpZC3hN ... umpcjonizm
Adres jak byś szukał/a natchnienia, może też pomoże.
Mnie się to kojarzy tak:. Jak w rodzinie są humaniści to młodsze pokolenie też w głównej mierze będzie humanistycznie nastawione do świata więc będzie konsumowało w tych kategoriach np. książki humanistyczne, bardziej znaczki niż motocykle itp. Nie licząc oczywiście uroków buntowników tak zwanych "czarnych owiec" "Pradziadek pił, dziadek pił, a ty mi tu wypominasz smarkaczu jeden, ja nie wiem co za bocian cię przyniósł ale już wiem czemu są pod ochroną". Socjalizacja pierwotna odciśnie na młodszych swoje piętno. Nie można zapomnieć przy tym temacie skąd się nasi rodzice wzięli. To czyści komuniści którzy rozwalili CCCP tylko po to żeby mogli sobie kupować w sklepach co im się podoba. Jesteśmy według takiego sposobu myślenia konsumentami jakich mało na tym świecie, bo wybraliśmy sobie ostatnio nawet nowy ustrój, bo tamten, wydawał nam się za szary i jakby taki nie nasz. To tak jakby chcieć chodzić w przyciasnych butach a tego w naszym kręgu kulturowym nie uświadczysz.
Książki hmmm... ciężko, nie przydam się, ale jest jej sporo jeśli chodzi o wychowane a co do konsumpcji to jest to nowa kategoria w polskiej literaturze a samo zjawisko to przecież lata po drugiej wojnie światowej związane z masową produkcją.
http://jap0n.wrzuta.pl/audio/4LfQpZC3hN ... umpcjonizm
Adres jak byś szukał/a natchnienia, może też pomoże.
Mnie się to kojarzy tak:. Jak w rodzinie są humaniści to młodsze pokolenie też w głównej mierze będzie humanistycznie nastawione do świata więc będzie konsumowało w tych kategoriach np. książki humanistyczne, bardziej znaczki niż motocykle itp. Nie licząc oczywiście uroków buntowników tak zwanych "czarnych owiec" "Pradziadek pił, dziadek pił, a ty mi tu wypominasz smarkaczu jeden, ja nie wiem co za bocian cię przyniósł ale już wiem czemu są pod ochroną". Socjalizacja pierwotna odciśnie na młodszych swoje piętno. Nie można zapomnieć przy tym temacie skąd się nasi rodzice wzięli. To czyści komuniści którzy rozwalili CCCP tylko po to żeby mogli sobie kupować w sklepach co im się podoba. Jesteśmy według takiego sposobu myślenia konsumentami jakich mało na tym świecie, bo wybraliśmy sobie ostatnio nawet nowy ustrój, bo tamten, wydawał nam się za szary i jakby taki nie nasz. To tak jakby chcieć chodzić w przyciasnych butach a tego w naszym kręgu kulturowym nie uświadczysz.
Książki hmmm... ciężko, nie przydam się, ale jest jej sporo jeśli chodzi o wychowane a co do konsumpcji to jest to nowa kategoria w polskiej literaturze a samo zjawisko to przecież lata po drugiej wojnie światowej związane z masową produkcją.