Dlaczego zdecydowaliście się studiować socjologię?

gdzie studiować i dlaczego socjologię, gdzie zdobyć dodatkową wiedzę socjologiczną
Awatar użytkownika
WielkiMason
****
Posty: 185
Rejestracja: sob cze 06, 2009 2:00 am

Post autor: WielkiMason »

Ależ nie, pozwolę zacytować za Wiki: "termodynamiczna funkcja stanu, określająca kierunek przebiegu procesów spontanicznych (samorzutnych) w odosobnionym układzie termodynamicznym. "

Nie kojarz sobie naszego pojęcia chaosu z naturalnym :) Z punktu widzenia fizyki zbita szklanka, a nie zbita to to samo(prawie).

Entropia, to zmiana stanu, jakakolwiek.
mac77
****
Posty: 291
Rejestracja: ndz mar 29, 2009 1:00 am
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: mac77 »

Wikipedia miałaby odrobinę racji gdyby nie dotyczyło to układu odoosobnionego, ale jeśli tak jest sformułowana definicja to jest błędna.
W układzie zamkniętym entropia zawsze rośnie, bo nie da się odzyskać energii( 2 zasada termodynamiki w swobodnej interpretacji:)). Oczywiście zawsze występują zjawiska brzegowe,ale w przypadku szklanki,dyfuzji gazu szanse są nikłe, tak jak udowodnienie że szyba jest w rzeczy samej płynem, a nie ciałem stałym bo kto by czekał tyle czasu..
Awatar użytkownika
WielkiMason
****
Posty: 185
Rejestracja: sob cze 06, 2009 2:00 am

Post autor: WielkiMason »

Samo istnienie szklanki entropii nie powiększa(tylko w minimalnym stopniu, bo mimo jej pozornej stałości, zawsze jest to ruchomy układ), ale jej złożenie już tak, prawda?
mac77
****
Posty: 291
Rejestracja: ndz mar 29, 2009 1:00 am
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: mac77 »

po złożeniu:) będę mógł powiedzieć że" szklanka znajduje się np na stole"
a przed "rozbita znajdowała się na podłodze", przyjmując potoczne określenie nieuporządkowania , drugie stwierdzenie ma mniejszą moc gdyż nie jestem w stanie precyzyjnie określić gdzie tak naprawdę szklanka się znajduje.Entropia jest większa im większe nieuporządkowanie.
A wracając do rozważania teoretycznego w układzie zamkniętym, entropia zawsze rośnie.Nawet jeśli nie będę chciał więcej pisać na forum o szklance i zostawię ją w tej zamkniętej kuchni;) to jej stan samorzutnie nie będzie już bardziej uporządkowany, a przyjmując dostatacznie długi okres czasu pewnie i tak skończy jako zbiór cząsteczek.
mac77
****
Posty: 291
Rejestracja: ndz mar 29, 2009 1:00 am
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: mac77 »

po złożeniu:) będę mógł powiedzieć że" szklanka znajduje się np na stole"
a przed "rozbita znajdowała się na podłodze", przyjmując potoczne określenie nieuporządkowania , drugie stwierdzenie ma mniejszą moc gdyż nie jestem w stanie precyzyjnie określić gdzie tak naprawdę szklanka się znajduje.Entropia jest większa im większe nieuporządkowanie.
A wracając do rozważania teoretycznego w układzie zamkniętym, entropia zawsze rośnie.Nawet jeśli nie będę chciał więcej pisać na forum o szklance i zostawię ją w tej zamkniętej kuchni;) to jej stan samorzutnie nie będzie już bardziej uporządkowany, a przyjmując dostatacznie długi okres czasu pewnie i tak skończy jako zbiór cząsteczek.
mac77
****
Posty: 291
Rejestracja: ndz mar 29, 2009 1:00 am
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: mac77 »

no to nieumyślnie zaakcentowałem swoją wypowiedź:)
Awatar użytkownika
WielkiMason
****
Posty: 185
Rejestracja: sob cze 06, 2009 2:00 am

Post autor: WielkiMason »

Ale mnie się rozchodzi, że entropia rozbitej szklanki nie jest większa, od nie rozbitej. Przechodzenie z jednego stanu do drugiego, w dowolnym kierunku - tak, a nie samo istnienie szklanki w takiej, a nie innej formie.
Przecież tak na prawdę nie ma znaczenia, czy jest ona rozbita, z punktu widzenia fizyki i tak nie istnieje, są tylko cząstki.
mac77
****
Posty: 291
Rejestracja: ndz mar 29, 2009 1:00 am
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: mac77 »

Rozbicie szklanki z punktu widzenia fizyki, jak również zdroworozsądkowego rozumowania jest procesem nieodwracalnym, czyli upraszczając - nie da się wywołać procesu odwrotnego, energia wywołana rozbiciem została przekazana do otoczenia i już jej nie odzyskamy. Dokładam do tego wspomniany w pierwotnym poście układ zamknięty i wynik jest jednoznaczny, i niepodważalny - entropia ciała w układzie zamkniętym może tylko rosnąć.
Owszem entropia może mieć inny kierunek, ale nie dot. to układów zamkniętych, np w cyklu Carnota ( to taki przodek Diesla) tak jest.

Co do cząsteczek. Powiem tylko, że jest baaaardzo duże uogólnienie, wykluczające mechanikę i wiele związanych z nią teorii, na powszechnym ciążeniu począwszy. Z tego, co pamiętam, to już na początku XX w. parano się rozważaniami nt. falowej postaci cząsteczek, wzorując się na falowo-cząsteczkowej naturze światła. Nie pamiętam, czy coś z tą teorią się jeszcze działo... A to jak najbardziej zmieniało by pogląd na naszą szklankę :grin:
Awatar użytkownika
WielkiMason
****
Posty: 185
Rejestracja: sob cze 06, 2009 2:00 am

Post autor: WielkiMason »

Nie mieszajmy w to mechaniki kwantowej, nasza szklanka jak narazie porusza się w sferze mechaniki klasycznej.
no, ale gdyby się ta szklana mogła w jakiś sposób połączyć, entropia by wzrosła. Ja wiem, że to nie możliwe, ale mówimy o entropii, a nie czasie :)
mac77
****
Posty: 291
Rejestracja: ndz mar 29, 2009 1:00 am
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: mac77 »

Powszechne ciążenie to jak najbardziej mechanika klasyczna, błąd interpunkcji i znalazła się przy kwantowej:). Generalnie chodziło mi że na szklankę można patrzeć wieloaspektowo.Do rzeczy:
jeśli złożysz szklankę do stanu w jakim znajdowała się pierwotnie, to co najwyżej zmiana entropii(dla tej szklanki) będzie równała się zero, entropia jak już wcześniej napisałeś jest funkcją stanu ciała, ale jest to pojęcie termodynamiki i nierozerwalnie jest połączone z ciepłem. Tak więc jeśli odzyskasz rozporszone ciepło, to i tak wtedy entropia będzie równa stanowi początkowemu.
Awatar użytkownika
WielkiMason
****
Posty: 185
Rejestracja: sob cze 06, 2009 2:00 am

Post autor: WielkiMason »

A gdyby istniała siła (jakakolwiek), która by ją złożyła w całość, to entropia by wzrosła - prawda? To, nie byłby powrót do stanu "zero". Jedna energia niszczy, druga naprawia, ale nikt nie cofa energii.
FrancisBegbie
*****
Posty: 596
Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am

Post autor: FrancisBegbie »

No nic, już nie mogłem: :!:

Nie sądzicie, że wystarczy? Przynajmniej w tym wątku ? :)
mac77
****
Posty: 291
Rejestracja: ndz mar 29, 2009 1:00 am
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: mac77 »

Ok, też się zgadzam. W końcu to nie wątek o studiowaniiu fizyki, :lol:.
A o zasadzie zachowania energii z Twojejgo ostatniego posta będzie przy okazji.
W każdym razie, fajnie co jakiś czas użyć innej półkuli.

PS. Tylko proszę nie odnoś się do ostatniego zdania, bo zacznie się od nowa :grin:
ODPOWIEDZ