Źródło: "The Dominion Post"12-letnia dziewczynka wysłała 300 swoich zdjęć, w których pozowała nago, aby otrzymać punkty w internetowej grze - donosi nowozelandzka gazeta "The Dominion Post".
Jeden z prowadzących śledztwo w tej sprawie policjantów Terry Brown, potwierdził, że konto natolatki zostało wcześniej zhakowane. Wówczs dziewczyna straciła wszystkie punkty, które zebrała w grze. Haker zaoferował jej zwrócenie skradzionych punktów, jeśli dziewczyna prześle mu swoje zdjęcia pornograficzne.
Nastolatka zrobiła więc sobie 300 dość śmiałych zdjęć i wysłała szantażyście. Gdy sprawa ujrzała światło dzienne, rodzice dziewczyny byli zszokowani.
Brown twierdzi, że takich przypadków, w których seksualne oferty kierowane są do dzieci, jest w internecie coraz więcej. Lee Chisholm z NeSafe, grupy dbającej o bezpieczństwo w internecie, uważa, że rodzice powinni zwracać dużo uwagi na to, co robią dzieci w internecie.
- Chociaż dzisiejsza młodzież jest bardzo rozwinięta pod względem technologicznym, to jednak nastolatki nie zdają sobie sprawy z potencjalnych konsekwencji swoich czynów - stwierdził Chisholm.
Link do artykułu