Funkcje religii
- Socjoloszka
- ***
- Posty: 37
- Rejestracja: ndz maja 03, 2009 2:00 am
- Lokalizacja: Poznań
Funkcje religii
Poszukuje literatury/materiałów/notatek/czasopism dotyczących funkcji religii, dokładniej funkcji integracyjnej i psychologicznej
Na oko taki temat wydaje się bardzo opisany w internecie, więc idąc za hasłem masz dużo do czytania.
Dla pogłębienia można iść tropem nazwisk, a więc poszukać tych fragmentów Emila Durkheima, które wykazują istnienie zbiorowego sumienia i proponują sposoby wdrożenia socjologii jako religii uniwersalnej, poszukać gdzie Herbert Spencer opisuje korelacje między religiami jako instytucjami, a wytworami polityki przemocy i podbojów - to wszystko są funkcje. Funkcje religii można mnożyć, a tylko bardzo konkretna klasyfikacja grupuje je na tzw. integracyjne i psychologiczne. Czyja? Nie mam pojęcia. Może należy szukać wśród współczesnych np. Luckmanna opisywanego przez pryzmat jego poglądów na religie w książce Marcina K. Zwierżdżyńskigo "Gdzie jest religia? Pięć dychotomii Thomasa Luckmanna". Niklas Luchmann napisał książkę "Funkcja religii", więc może to on wymyślił podział na dwie funkcje? A może traktuje o tym jakaś encyklika papieska?
Myślę, że jak złapać nitkę, to się dojdzie do wyczerpania tematu, byle cokolwiek czytać.
Dla pogłębienia można iść tropem nazwisk, a więc poszukać tych fragmentów Emila Durkheima, które wykazują istnienie zbiorowego sumienia i proponują sposoby wdrożenia socjologii jako religii uniwersalnej, poszukać gdzie Herbert Spencer opisuje korelacje między religiami jako instytucjami, a wytworami polityki przemocy i podbojów - to wszystko są funkcje. Funkcje religii można mnożyć, a tylko bardzo konkretna klasyfikacja grupuje je na tzw. integracyjne i psychologiczne. Czyja? Nie mam pojęcia. Może należy szukać wśród współczesnych np. Luckmanna opisywanego przez pryzmat jego poglądów na religie w książce Marcina K. Zwierżdżyńskigo "Gdzie jest religia? Pięć dychotomii Thomasa Luckmanna". Niklas Luchmann napisał książkę "Funkcja religii", więc może to on wymyślił podział na dwie funkcje? A może traktuje o tym jakaś encyklika papieska?
Myślę, że jak złapać nitkę, to się dojdzie do wyczerpania tematu, byle cokolwiek czytać.
Skończona ilość słów dotyczy tylko skończonej ilości uczuć