osób chorych psychicznie.
Moderator: FrancisBegbie
osób chorych psychicznie.
Piszę pracę mgr na temat osób chorych psychicznie. Jeżeli chodzi o badania przeprowadziłam obserwację kilku osób chorych psychicznie ale nie bardzo wiem jak to teraz mam opisać w pracy....Bardzo proszę o jakieś wskazówki.
Praca dotyczy osób z trudnościami psychicznymi. W sumie jest z pogranicza medycyny, psychiatrii, psychologii i socjologii.No właśnie jaki problem badawczy oto jest pytanie....jak można coś badać bez postawionego problemu. Obserwacje dotyczyły tego jak te osoby chore psychicznie funkcjonują w rodzinie, w pracy, relacje i takie tam. Wobec tego jak mam sprecyzować problem badawczy? Jakie hipotezy? Socjologiczny aspekt zjawiska choroby psychicznej. Coś w tym stylu,jakby to napisać. Nie mogę znaleźć nic w internecie na wzór żeby potem samemu opisać poszczególne przypadki i porównać. Wszędzie tylko są obserwacje ale pacjenta na oddziale psychiatrycznym przez lekarza. W dodatku stresuje się tym programem antyplagiatowym, chociaż pisałam pracę sama to i tak prześladują mnie jakieś obsesje. Mistrzem nie jestem nie wiem jak z tym zmienianiem, a poza tym to tylko mgr a nie doktorat. Wiesz coś może w tym temacie jak tam na UJ w Krakowie wygląda sytuacja?
etnometodologia - podchodzenie do badania zjawisk bez problemu badawczego, szukanie i opisywanie fenomenów....chyba.
A tak poważnie to problem badawczy się stawia po dokonaniu obserwacji. Pisząc pracę musisz najpierw przeprowadzić badanie. Jak nie siądziesz nad tym przez kilka tygodni, miesięcy, wszystko zależy od twoich umiejętności wnikliwej obserwacji i zgromadzonej wiedzy, to będziesz dalej wymyślać problem badawczy, który nic nie mówi "Socjologiczny aspekt zjawiska choroby psychicznej." Za ogólnie
Moim zdaniem trzeba mierzyć siły na zamiary. Jeżeli nie znasz się na rzeczy to pisz o wpływie rybek na życie człowieka temat przyjemniejszy i nikomu krzywdy nie zrobisz (poza rybkami).
PS. Nie musisz dziękować za szczerość.
A tak poważnie to problem badawczy się stawia po dokonaniu obserwacji. Pisząc pracę musisz najpierw przeprowadzić badanie. Jak nie siądziesz nad tym przez kilka tygodni, miesięcy, wszystko zależy od twoich umiejętności wnikliwej obserwacji i zgromadzonej wiedzy, to będziesz dalej wymyślać problem badawczy, który nic nie mówi "Socjologiczny aspekt zjawiska choroby psychicznej." Za ogólnie
Moim zdaniem trzeba mierzyć siły na zamiary. Jeżeli nie znasz się na rzeczy to pisz o wpływie rybek na życie człowieka temat przyjemniejszy i nikomu krzywdy nie zrobisz (poza rybkami).
PS. Nie musisz dziękować za szczerość.
Zapomniałam, że obecnie większość ludzi potrafi tylko oceniać, dawać dobre rady o wątpliwej wartości i krytykować ale jak ma pomóc nawet w najmniejszej sprawie to by korona z głowy spadła...cóż Twój przypadek potwierdza tylko regułę bez przeprowadzania badań. Jeśli taki masz sposób na leczenie swoich kompleksów to może lepiej skorzystać z pomocy specjalisty żebym potem nie musiała Cię ująć w mojej pracy drogi mc...
czyli badasz wpływ choroby psychicznej na funkcjonowanie chorych w grupie i to będzie problem główny, szczegółowe to już konkretne aspekty, wpływ na relacje w pracy, domu itd, pod tym katem będziesz dzielić obserwacje i opisywać wyniki udzielając odzpowiedzi na konkretne pytania badawcze.No właśnie jaki problem badawczy oto jest pytanie....jak można coś badać bez postawionego problemu. Obserwacje dotyczyły tego jak te osoby chore psychicznie funkcjonują w rodzinie, w pracy, relacje i takie tam.
-
FrancisBegbie
- *****
- Posty: 596
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am
Jak nie możesz znaleźć nic w internecie i książkach nt. badań/obserwacji nt. osób chorych psychicznie to widocznie nie studiowałaś socjologii bądź po prostu zlałaś teorię.
Goffman prowadził i opisał z dosyć ciekawym skutkiem obserwację w szpitalach psychiatrycznych.
PS: Jak się nie przykłada to sama nie wyrzucaj swych niepowodzeń i braku wiedzy na innych, bo sama będziesz musiała się zbadać.
Goffman prowadził i opisał z dosyć ciekawym skutkiem obserwację w szpitalach psychiatrycznych.
PS: Jak się nie przykłada to sama nie wyrzucaj swych niepowodzeń i braku wiedzy na innych, bo sama będziesz musiała się zbadać.
Nie masz o co się obrażać, praca której się podjełaś jest bardzo trudny wymaga interdyscyplinarnej wiedzy z socjologii, psychologii i psychiatrii oraz dobrego warsztatu badawczego. Obserwacja kilku osób to za mało aby zbadać ich funkcjonowanie w życiu rodzinnym, pracyi(lub) czasie wolnym. Z pewnością już wiesz że na każdym kroku pojawiły Ci się nowe aspekty tych zachować i jako socjolog rozpatrzyłaś " na szybko" kilka przyczyn obserwowanych zjawisk, nie mniej jednak wnioskowanie może być znacząco uproszczone.Może łatwiej będzie przeanalizować zachowania osób mających kontakt z osobami chorymi psychicznie tymi w oddziałach zamkniętych i mieszkającymi w gronie rodzinnym (oczywiście przy zachowaniu skali upośledzenia).Taka analiza porównawcza..
Tak czy owak dla mnie temat wymaga dużej wiedzy, przede wszystkim książkowej, Internet potraktuj jedynie jako źródło aktualnych artykułów z dziedziny psychologii lub psychiatrii.
PS.Pamiętaj że praca mgr. też powinna wnosić coś nowego do dyscypliny, nie tylko dr
Tak czy owak dla mnie temat wymaga dużej wiedzy, przede wszystkim książkowej, Internet potraktuj jedynie jako źródło aktualnych artykułów z dziedziny psychologii lub psychiatrii.
PS.Pamiętaj że praca mgr. też powinna wnosić coś nowego do dyscypliny, nie tylko dr