praca magistreska o socjofobii

forum poświęcone pracom (lic./mgr), kolejnym etapom pisania pracy, dyskusjom na ich temat, zbieraniu informacji na temat źródeł i planów pracy oraz zbieraniu i analizowaniu danych przy użyciu SPSS, EXCEL

Moderator: FrancisBegbie

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
adrian
**
Posty: 4
Rejestracja: sob lip 14, 2007 2:00 am

praca magistreska o socjofobii

Post autor: adrian »

Witam,
chciałbym podjąć temat fobii społecznej jako pomysł na moją pracę magistreską na kierunku socjologia. Do tej pory nie konsultowałem mojego pomysłu z poją promotorką. Chciałbym najpierw poprosić Was, drodzy forumowicze, o opinie. Przede wszystkim zastanawia mnie czy to zagadnienie jest "wystarczająco" socjologiczne. Jest mnóstwo refleksji naukowych dotyczących tego problemu, ale mam wrażenie że przede wszystkim leży to w kręgu zainteresowań psychologów. nie wiem czy istnieje wystarczająca baza bibliograficzna na ten temat, która uwzględniała by ten problem przede wszytki m pod kątem socjologicznym. Mógłbym przy rozpatrywaniu tego zagadnienia wykorzystać problem alienacji społecznej, adaptacji zbiorowości fobików społ. do środowiska lokalnego, problem niewykorzystanego kapitału społecznego czy naturalnej potrzeby życia człowieka między innymi ludźmi. Zastanawiam się też czy nie rozszerzyć tego wątku i może ja podmiot moich dociekań obrać ogólną zbiorowości ludzi z chorobami psychicznymi i problem ich adaptacji. W ramach badań przeprowadzić wywiady z pracownika instytucjami pomagającymi takim osobom na moim obszarze zamieszkania ( Górnego Śląska). Co o tym sądzicie?
Awatar użytkownika
mc
****
Posty: 228
Rejestracja: pn paź 05, 2009 2:00 am
Kontakt:

Post autor: mc »

Przypuśćmy, że rozmawia ze sobą dwóch facetów, tak jak to dzieje się właśnie tutaj, jak wykażesz czy relacja ta uwikłana jest w ten rodzaj fobii? Jak dojdziesz do tego, że ja mam fobię społeczną a ty nie? Mnie w zasadzie nie przeszkadza to, że ty użyjesz teorii psychologicznych. Po prostu zastanów się jak to udowodnisz? Myślę że jest to problem socjologiczny, jeżeli przyjmiesz założenie, że jeden z partnerów relacji zachowuje się tak jakby miał fobię społeczną i udowodnisz, że faktycznie jego zachowanie tym się cechuje. To jest moim zdaniem cholernie trudne czy też grzeczniej ale mniej jasno...bardzo zawiłe. Niemniej jednak przyjmijmy na wstępie założenie, że w naszej grupie ktoś ma taką fobię, opiszmy czym ta fobia się cechuje i zbudujmy narzędzie badawcze, które udowodni, że to zjawisko wpisuje się w kontekst naszej relacji i wpływa na jej charakter, a zatem cechuje także naszą osobowość i w konsekwencji charakter grupy. Jak zbudujesz narzędzie to możesz pisać.

:idea: :arrow: :?:
Jozek

Post autor: Jozek »

Nie ka¿dy jest spo³eczny. S± psychopaci, z charakteropatiami wszelakimi (na ro¿nych stanowiskach bez kontaktu z prawem czêsto, a moc± innym na ca³e ¿ycie bez konsekwencji czy kontaktami z policj± albo umiej±cymi je unikaæ), aspo³eczni, socjopaci oraz z wszelkimi parafiliami, których p³eæ przeciwna czêsto nie wy³apie z braku podstawowej wiedzy z seksuologii, psychiatrii czy psychologii. Nie ka¿dy wytrzyma ¿ycie w "swoim marnym ¶rodowisku". Dobór osobników: "Jaka ¿ona tto i taki m±¿ - oni robia tar³o wci±¿!". Fobia, mo¿e byæ odrzuceniem warto¶ci danej spo³eczno¶ci w jakiej siê przebywa czy to izolacja jest albo i ca³kowiete czy minimalne wycofanie dla ¶wiêtego spokoju, higieny ¿ycia czy porzuceniu streserów. Mowa tutaj znowu o korzy¶ciach jak widzê . . . to jest brakiem umiaru spowodowane i zwyk³± pazerno¶ci± na pieni±dze z regu³y! Choroba to skraca ¿ycie albo w pewnych fazach mu zagra¿a nawet czy do zgonu prowadzi. Wielu chodzi ludzi bez diagnozy - z podstawow± wiedz±, mo¿esz wy³apaæ zaburzenia i portret psychologiczny zrobiæ koledze, znajomemy czy dla przyjeciela albo kogo¶ z rodziny. Ze stadem durni na dobre nie wyjdziesz! Sam wiêcej czêsto osi±gniesz, ni¿ z grup± ¿eruj±c± na najbardziej pracowitych, a pracoholizm zwiêksza wydajno¶æ ale psuje zdrowie z czasem! W tych czasach nawet zdrowi chorych chc± wykorzystaæ!
Awatar użytkownika
mc
****
Posty: 228
Rejestracja: pn paź 05, 2009 2:00 am
Kontakt:

Post autor: mc »

Odrzucenie wartości społeczności w obrębie której się przebywa nie jest jeszcze fobią. Odrzucenie może być następstwem anomii. Odrzucenie samo w sobie nie jest jeszcze czymś złym. Oprócz odrzucenia musi jeszcze dojść do specyficznego zachowania się jednostki w obrębie grupy. Może musi nastąpić odrzucenie grupy, mobbing?
ODPOWIEDZ