relacja jednostki ze społeczeństwem-praca
Moderator: FrancisBegbie
relacja jednostki ze społeczeństwem-praca
hej! jestem studentką kulturoznawstwa i uraczono mnie w tym semestrze przedmiotem pt. socjologia kultury. mamy wprowadzenie do socjologii a moim zalizceniem jest napisanie pracy na temat relacji jednostki ze społeczeństwem. Może to byc analiza skrajnego socjologizmu bądź skrajnego interakcjonizmu. mogę zestawic koncepcje bądź je unieważnic. może to byc durkheimowski determinizm, może byc marksizm, może byc autonomia jednostki u Jamesa, Parka. i teraz jako osoba kompletnie socjologicznie zielona, proszę was o pomoc. kogo wziąc na tapetę? co i u kogo jest warte uwagi? macie jakies pomysły?
-
FrancisBegbie
- *****
- Posty: 596
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am
Myślę, że interesująca jest wizja wymienionego przez Ciebie "socjologa" - Marksa Karola 
Dokładnie chodzi mi tutaj o FETYSZYZM TOWAROWY (Kapitał tom I - z tego co pamiętam, albo jest takie "streszczenie" Wheel'a - KAPITAŁ, MARKS czy coś takiego - tam to świetnie jest opisane jak na zwięzłą formę).
O co chodzi w skrócie, jako że ów fetyszyzm towarowy powodował alienację jednostki z całokształtu życia społecznego jednostki w ciekawy sposób możesz przedstawić to w swej pracy. Jeżeli Cię to interesuje, również możesz trochę "pofantazjować" i dodać a właściwie zestawić wspomnianą teorię fetyszyzmu z alienacją jednostki np: w kontekście "współczesnego jej wymiaru - tj. mediatyzacji tudzież komputeryzacji".
Innymi słowy czy owa teoria w swej formie bardzo abstrakcyjnej - bo nie wiem, czy jest sens to analizować dogłębnie od przemian gospodarki, rynku towarowego w gospodarkę i rynek - kapitalistyczny, ale w bardzo ogólnej, odgórnej formie, że są pewne czynniki zgodnie z uwagą Marksa, które powodują, że jednostka zostaje wyobcowana z całości społecznego życia, gdzie również spotykamy się w epoce nowego wymiaru (również nowej epoce - ale już nie kapitalistycznej ale pokapitalistycznej, informatycznej) która to poprzez jej nieodłączne elementy np: komputery jest w skutkach bardzo podobna - albo nie?:)
Nie chcę tutaj dokładnie opisywać mechnizmów sterującymi teorią fetyszyzmu towarowego, jest ona ciekawa, niezbyt łatwa (jeżeli się w to człowiek zagłebi) - najważniejsze jest to aby potrafić ją zinterpretować tak by owa interpretacja była ciekawa, wpisywała Cię poniekąd w nurt - neomarksistów
PS: ja gdzieś pisałem o tym i doszedłem do wniosku, że nie jest to wizja bardzo negatywna tak jak ją opisywał Marks. Przeciwnie, znalazłem dużo elementów, które poniekąd mogły służyć do kreacji tożsamości narracyjnej (spójnej i ciągłej) - co w epoce industrializmu wczesnego, wysokiego nacisku na "eksploatację" jednostkowej, indywidualnej siły człowieka było bardzo trudne poprzez projekcję coraz liczniej pojawiających się "epizodów".
Dokładnie chodzi mi tutaj o FETYSZYZM TOWAROWY (Kapitał tom I - z tego co pamiętam, albo jest takie "streszczenie" Wheel'a - KAPITAŁ, MARKS czy coś takiego - tam to świetnie jest opisane jak na zwięzłą formę).
O co chodzi w skrócie, jako że ów fetyszyzm towarowy powodował alienację jednostki z całokształtu życia społecznego jednostki w ciekawy sposób możesz przedstawić to w swej pracy. Jeżeli Cię to interesuje, również możesz trochę "pofantazjować" i dodać a właściwie zestawić wspomnianą teorię fetyszyzmu z alienacją jednostki np: w kontekście "współczesnego jej wymiaru - tj. mediatyzacji tudzież komputeryzacji".
Innymi słowy czy owa teoria w swej formie bardzo abstrakcyjnej - bo nie wiem, czy jest sens to analizować dogłębnie od przemian gospodarki, rynku towarowego w gospodarkę i rynek - kapitalistyczny, ale w bardzo ogólnej, odgórnej formie, że są pewne czynniki zgodnie z uwagą Marksa, które powodują, że jednostka zostaje wyobcowana z całości społecznego życia, gdzie również spotykamy się w epoce nowego wymiaru (również nowej epoce - ale już nie kapitalistycznej ale pokapitalistycznej, informatycznej) która to poprzez jej nieodłączne elementy np: komputery jest w skutkach bardzo podobna - albo nie?:)
Nie chcę tutaj dokładnie opisywać mechnizmów sterującymi teorią fetyszyzmu towarowego, jest ona ciekawa, niezbyt łatwa (jeżeli się w to człowiek zagłebi) - najważniejsze jest to aby potrafić ją zinterpretować tak by owa interpretacja była ciekawa, wpisywała Cię poniekąd w nurt - neomarksistów
PS: ja gdzieś pisałem o tym i doszedłem do wniosku, że nie jest to wizja bardzo negatywna tak jak ją opisywał Marks. Przeciwnie, znalazłem dużo elementów, które poniekąd mogły służyć do kreacji tożsamości narracyjnej (spójnej i ciągłej) - co w epoce industrializmu wczesnego, wysokiego nacisku na "eksploatację" jednostkowej, indywidualnej siły człowieka było bardzo trudne poprzez projekcję coraz liczniej pojawiających się "epizodów".
-
FrancisBegbie
- *****
- Posty: 596
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am
-
Jozek
-
FrancisBegbie
- *****
- Posty: 596
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am
-
FrancisBegbie
- *****
- Posty: 596
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am