relacja jednostki ze społeczeństwem-praca

forum poświęcone pracom (lic./mgr), kolejnym etapom pisania pracy, dyskusjom na ich temat, zbieraniu informacji na temat źródeł i planów pracy oraz zbieraniu i analizowaniu danych przy użyciu SPSS, EXCEL

Moderator: FrancisBegbie

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ulijanka
**
Posty: 4
Rejestracja: śr gru 16, 2009 1:00 am

relacja jednostki ze społeczeństwem-praca

Post autor: ulijanka »

hej! jestem studentką kulturoznawstwa i uraczono mnie w tym semestrze przedmiotem pt. socjologia kultury. mamy wprowadzenie do socjologii a moim zalizceniem jest napisanie pracy na temat relacji jednostki ze społeczeństwem. Może to byc analiza skrajnego socjologizmu bądź skrajnego interakcjonizmu. mogę zestawic koncepcje bądź je unieważnic. może to byc durkheimowski determinizm, może byc marksizm, może byc autonomia jednostki u Jamesa, Parka. i teraz jako osoba kompletnie socjologicznie zielona, proszę was o pomoc. kogo wziąc na tapetę? co i u kogo jest warte uwagi? macie jakies pomysły?
FrancisBegbie
*****
Posty: 596
Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am

Post autor: FrancisBegbie »

Myślę, że interesująca jest wizja wymienionego przez Ciebie "socjologa" - Marksa Karola :)

Dokładnie chodzi mi tutaj o FETYSZYZM TOWAROWY (Kapitał tom I - z tego co pamiętam, albo jest takie "streszczenie" Wheel'a - KAPITAŁ, MARKS czy coś takiego - tam to świetnie jest opisane jak na zwięzłą formę).

O co chodzi w skrócie, jako że ów fetyszyzm towarowy powodował alienację jednostki z całokształtu życia społecznego jednostki w ciekawy sposób możesz przedstawić to w swej pracy. Jeżeli Cię to interesuje, również możesz trochę "pofantazjować" i dodać a właściwie zestawić wspomnianą teorię fetyszyzmu z alienacją jednostki np: w kontekście "współczesnego jej wymiaru - tj. mediatyzacji tudzież komputeryzacji".

Innymi słowy czy owa teoria w swej formie bardzo abstrakcyjnej - bo nie wiem, czy jest sens to analizować dogłębnie od przemian gospodarki, rynku towarowego w gospodarkę i rynek - kapitalistyczny, ale w bardzo ogólnej, odgórnej formie, że są pewne czynniki zgodnie z uwagą Marksa, które powodują, że jednostka zostaje wyobcowana z całości społecznego życia, gdzie również spotykamy się w epoce nowego wymiaru (również nowej epoce - ale już nie kapitalistycznej ale pokapitalistycznej, informatycznej) która to poprzez jej nieodłączne elementy np: komputery jest w skutkach bardzo podobna - albo nie?:)

Nie chcę tutaj dokładnie opisywać mechnizmów sterującymi teorią fetyszyzmu towarowego, jest ona ciekawa, niezbyt łatwa (jeżeli się w to człowiek zagłebi) - najważniejsze jest to aby potrafić ją zinterpretować tak by owa interpretacja była ciekawa, wpisywała Cię poniekąd w nurt - neomarksistów :)

PS: ja gdzieś pisałem o tym i doszedłem do wniosku, że nie jest to wizja bardzo negatywna tak jak ją opisywał Marks. Przeciwnie, znalazłem dużo elementów, które poniekąd mogły służyć do kreacji tożsamości narracyjnej (spójnej i ciągłej) - co w epoce industrializmu wczesnego, wysokiego nacisku na "eksploatację" jednostkowej, indywidualnej siły człowieka było bardzo trudne poprzez projekcję coraz liczniej pojawiających się "epizodów".
Awatar użytkownika
ulijanka
**
Posty: 4
Rejestracja: śr gru 16, 2009 1:00 am

Post autor: ulijanka »

zajrzałam do tego marksa i wizja jest rzeczywiście interesująca, tylko wcale nie łatwa do rozłożenia na czynniki pierwsze w celu opisania ;) ale najprawdopodobniej się tego podejmę. dzięki za pomoc :)
FrancisBegbie
*****
Posty: 596
Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am

Post autor: FrancisBegbie »

Nie jest nie jest :))

Jeżeli szukasz nieco ułatwienia, jest spoko książeczka

MARKS KAPITAŁ BIOGRAFIA - Francis Wheen

Jest to prosty przekaz myśli Marksa, który może Ci znacznie rozjaśnić to o czym pisał - a reszta już chyba bezpośrednio z jego tomików :))

Pozwodzenia
Jozek

Post autor: Jozek »

W XXI wieku znika pojêcie netoholizm i infoholizm, bo staj± siê one nieodzownym elementem ¿ycia i norm±.
Awatar użytkownika
ulijanka
**
Posty: 4
Rejestracja: śr gru 16, 2009 1:00 am

Post autor: ulijanka »

jeszcze nad tym myślałam i stwierdziłam, że zrobię taki mykes : Marks vs Popper :)
dzięki za pomoc Francis :)

(Jozek : ironia przez duże I? internet to świetne miejsce do wymiany informacji i jestem przekonana, że nie raz skorzystałeś z niego w podobny sposób :P )
FrancisBegbie
*****
Posty: 596
Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am

Post autor: FrancisBegbie »

A to też ciekawe, Poppera tylko liznąłem w sumie i bałbym się tak ad hoc skoczyć na tą batalie :)
Awatar użytkownika
ulijanka
**
Posty: 4
Rejestracja: śr gru 16, 2009 1:00 am

Post autor: ulijanka »

nie ryzykujesz- nie wygrasz :D nie jestem w stanie zgłębić Marksa tak jak należy, bo czas nagli, tak więc pobieżnie przedstawię jego teorie i równie pobieżnie przedstawię krytykę Poppera. praca będzie długa i sensowna, brak jej będzie jedynie głębszej analizy. moje studia najlepiej uczą kombinować ;)
FrancisBegbie
*****
Posty: 596
Rejestracja: sob cze 23, 2007 2:00 am

Post autor: FrancisBegbie »

To może tekst opublikujesz w ramach numeru (papierowego) kwartalnika socjologicznego? (socjologia.pl?) :)

Polecam bo może okaże się, że faktycznie dobra praca wyjdzie a zawsze warto publikować szczególnie to co się i tak napisać musi :)

Powodzenia ! :)
ODPOWIEDZ