Tutaj myślę, że nie wiele przewagi mają i chodzi raczej o kwestię wiary, moralności, zasad, tradycji, obyczajowości - wspólnotowości.. kontra indywidualizm współczesny.
Ja Ci mogę polecić hmm:
- J. Frazer, Złota gałąź, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1978
- E. Durkhim, O podziale pracy społecznej, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1999, ISBN 83-01-12508
- H. Eildermann, Społeczeństwo pierwotne. Jego ustrój i religia, Książka i Wiedza, Warszawa 1953
- M. Eliade, Sacrum - mit - historia, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1970,
- L. Levy-Bruhl, Czynności umysłowe w społeczeństwach pierwotnych, Wydawnictwo Naukowe PWN
-J. C. Kaufman, Ego. Socjologia jednostki, Wydawnictwo Oficyna Naukowa, Warszawa 2004, ISBN 83-88164
- R. Linton, Kulturowe podstawy osobowości, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2000, ISBN 83-01-13274-4
- M. Maffesoli, Czas plemion, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2008, ISBN 978-83-01-15566-7
PS: Czy jesteś pewna, że sformułowanie "dziki, dzicy etc" - jest ok? bo z tego, co ja wiem (może się mylę), to jest bardzo brzydkie i nie do przyjęcia dzisiaj określenie w dyskursie naukowym

.
Swoją drogą, użycie "dziki" w kontekście porównania człowieka cywilizowanego - to tak, jakby odwrócić kota ogonem. Ergo - człowiek nowożytny mówiąc o kimś "dziki", jest sam tym "dzikim" tj. niecywilizowanym. To tak, jak powiedzieć o afroamerykaninie - czarnuch, bambus etc.
W zamian za sformułowanie "dziki" polecam: niepiśmienny, pierwotny czy nawet - tradycyjny.