pochodzę z Bydgoszczy;
mam nadzieję obronić się we wrześniu na socjologii w Poznaniu;
zważywszy, że jestem kinomaniakiem i w miare stałym bywalcem przybytków starówkowych, mogą być z tym pewne problemy, ale do odważnych świat należy, więc zawsze warto mieć pod ręką różowe okulary i jak najczęściej wkładać je na nos;
moje miejsce na ziemi to Bieszczady, jak już się tam zorganizuję w schronisko, zapraszam wszelkich łazików!