witam i o zdrowie pytam ogór
Moderator: EnOKa
witam i o zdrowie pytam ogór
hejabanana nie studiuje socjologii (póki co) jestem nią zainteresowana bo chce rozumiec zarówno siebie jak i zachowania ludzi którzy mnie otaczaja czy to w pracy czy w domu...mysle ze tu bede mogła poszerzyc ino swoją wiedze... no i tak to 
wyjaśnij, czemu tak piszesz. przeciez to m.in. nauka o grupach, z którymi człowiek jest związany przez całe zycie. uważam, ze dzięki niej (oczywiscie nie tylko) zrozumiem (przynajmniej czesc) mechanizmów jakimi posługuja sie ludzie, którzy chcą miec wpływ na moje decyzje a ja dzięki temu zrozumieniu nie dam sobą manipulowac. moge tez zrozumiec po czasie czemu reagowałam na pewne sytuacje tak a nie inaczej i obwiniałam siebie bez powodu. poza tym zrozumienie innych form zycia uczy tolerancji i obala motyw patrzenia i ocenianiania ich na podstawie pozorów czy stereotypów.
fakt : nie wiem jak wyglądają zajecia na socjologii ale pozyjemy zobaczymy. jak mi nie bedzie pasowac to poprostu zrezygnuje i tyle.
fakt : nie wiem jak wyglądają zajecia na socjologii ale pozyjemy zobaczymy. jak mi nie bedzie pasowac to poprostu zrezygnuje i tyle.
o właśnie, jak sama napisałaś, na socjologii uczysz się o grupach itd. a nie o zachowaniach jednostek, uczysz się o jednostce uwikłanej w grupy, jednostce jako istoty społecznej.
nie znajdziesz tu powodów dlaczego ludzie zachowują się tak a nie inaczej. to bardziej psychologia stara się wyjaśnić, ale...hmm...i tam niektorzy się rozczarowują, bo mogą mieć mylne wyobrażenie, podejście do tematu.
socjologia na pierwszym roku jest nudna (no chyba, że trafi się jakiś przedmiot perełka) i wielu nie widzi sensu uczenia się regułek, teorii, heh moja znajoma stwierdziła po pierwszym roku, że "socjologia to shit". ale spoko, w pewnym momencie socjologia może stać się pasją.
tak na marginesie - heh, czasami mam wrażenie, że to Marks powinien być uznany za ojca socjologii, bo na każdym przedmiocie się o nim mówi; na ostatnie koło miałam sześć dużych zagadnień, a w czterech z nich musiałam zapoznać się ze stanowiskiem Marksa
fajny facet, bo jak się go tak przeciągnie na wszystkich przedmiotach to nawet nie trzeba go specjalnie sobie przypominać, bo już większość masz w głowie
nie znajdziesz tu powodów dlaczego ludzie zachowują się tak a nie inaczej. to bardziej psychologia stara się wyjaśnić, ale...hmm...i tam niektorzy się rozczarowują, bo mogą mieć mylne wyobrażenie, podejście do tematu.
socjologia na pierwszym roku jest nudna (no chyba, że trafi się jakiś przedmiot perełka) i wielu nie widzi sensu uczenia się regułek, teorii, heh moja znajoma stwierdziła po pierwszym roku, że "socjologia to shit". ale spoko, w pewnym momencie socjologia może stać się pasją.
tak na marginesie - heh, czasami mam wrażenie, że to Marks powinien być uznany za ojca socjologii, bo na każdym przedmiocie się o nim mówi; na ostatnie koło miałam sześć dużych zagadnień, a w czterech z nich musiałam zapoznać się ze stanowiskiem Marksa
welcome to my world
Marksa, nie ma co, szanuję. chciał dobrze ale ludzie, którzy doszli do władzy wykorzystali jego idee jako parawan dla osiągania własnych korzysci...ale moznaby o tym pisac i pisac...nie jestem przekonana co do istnienia boga (chciałabym zeby istniał )no ale rozwazania k.m. na temat religii sa mi z pewnoscia bliskie.
nie to motyw ludowy hehe, jak na jego osobie tak duzo sie skupiacie...
nie to motyw ludowy hehe, jak na jego osobie tak duzo sie skupiacie...
-
Socjopatka
- ****
- Posty: 160
- Rejestracja: ndz wrz 16, 2007 2:00 am
Eee... jeśli nie o ludziach to o kim? Przedmiotachoj nie wiem czy wiesz ze na socjologii nie uczymy sie o ludziach. na psychologii zreszta tez nie za bardzo
Na socjologii Bobasie jak najbardziej uczymy się o ludziach!
Socjologia jak najbardziej może dać odpowiedź na pytania o zachowania ludzi. Zarówno w grupach jak i pod kątem społecznej tożsamości.nie znajdziesz tu powodów dlaczego ludzie zachowują się tak a nie inaczej
Bobas - idziesz dobrym tropem myślenia.