Witamy w socjologia.pl - polski wortal socjologiczny
  » Strona główna » Konkursy » Poleć nas » Kontakt
 Menu
· Strona główna
· Aktualności
· Ankiety
· Archiwum
· Dodaj Newsa
· Downloads
· Dzienniki użytkowników
· Encyklopedia
· FAQ
· Linki
· Lista użytkowników
· Napisz do nas
· Prywatna wiadomość
· Recenzje
· Rekomenduj nas
· Statystyki
· Szukaj
· Top 10
· Twoje konto
 Informacje
Aktualnie jest 52 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
 Linki płatne
· usuwanie pieprzyków
·  Werbung, Reklama, Marketing, Grafika
· Plotersky - Technika Reklamowa
· torby papierowe
· Giżycko
 · wydawnictwo
 · gra w kropki
 · prace magisterskie
 Linki koniec
· 

Oferta pracy- dr hab. nauk społecznych
Wiadomości Wysłany przez admin dnia 10-05-2010 o godz. 09:40:52 (185odsłon)

buba napisał "Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Łodzi zatrudni na podstawowym miejscu pracy samodzielnych pracowników naukowo-dydaktycznych.
Kandydaci powinni posiadać stopień naukowy co najmniej doktora habilitowanego nauk humanistycznych lub społecznych oraz posiadać dorobek naukowy.

Życiorys, informacje o przebiegu pracy zawodowej oraz wykaz publikacji naukowych prosimy kierować na adres: kanclerz@wsp.lodz.pl

"

 (komentarze? | Wynik: 5)

GETTOIZACJA MIAST JAKO ŹRODŁO NIEPOKOJU I NIEPEWNOŚCI PŁYNNYCH CZASÓW
Roboczy Wysłany przez socjopat dnia 28-04-2010 o godz. 21:07:32 (158odsłon)

tomzaj87 napisał "

,, Sau Paulo jest dziś miastem murów.
   Wszędzie wzniesione zostały fizyczne bariery-
   wokół domów,apartamentowców,parków,placyków,
   kompleksów biurowych i szkół.
   Nasza estetyka bezpieczeństwa kształtuje wszystkie
   rodzaje konstrukcji,umacniając nową logikę
   nadzoru i dystansu''
                                    Teresa Caldeira



   Słowa Teresy Caldeiry-antropologa kulturowego zajmującego się badaniem przestrzeni miejskiej-można uznać dziś za opis nie tylko miast Ameryki Południowej, które borykają się z problemami skrajnego ubóstwa, którego kontrastem jest życie ,,pięknych'' i młodych ludzi, pędzących z miejską zadyszką tłumioną przez hollywoodzki uśmiech,markowe ubrania i drogie gadżety, ale i za odzwierciedlenie wielu miast na całym świecie- w tym polskich ,,przestrzeni nowoczesności''.

Owe słowa pojawiły się w mym umyśle tak niespodziewanie, jak wspomnienie ubiegłej jesieni,kiedy czytałem ogłoszenie Gazety Wyborczej dotyczące poszukiwań kandydatów do pracy na stanowisko dziennikarza do działu kulturalnego.

Nie było by w tym nic nadzwyczajnego,gdyby nie forma przeprowadzenia rekrutacji,jak i jej wyniki,których elementem była nagroda,na którą zwróciłem szczególną uwagę.

Potencjalni ,,pismacy'' mieli za zadanie nagrać trwający dwie minuty film,który prezentowałby ich osoby-poczucie humoru,dykcję,wygląd,elokwencję,itd.
 Wszystkie te zabiegi miały być argumentem przekonywującym przyszłych pracodawców,że to właśnie oni-kandydaci- ,,zasłużyli'' na nagrodę.

Nagroda na pierwszy rzut oka wydaje się być na tyle atrakcyjną, że bez wahania można wziąć udział w ,,wyścigu teatru życia codziennego'' Ervinga Goffmana.
 Zwycięzca otrzymać miał możliwość zamieszkania w opłaconym na okres siedmiu miesięcy nowoczesnym, pilnie strzeżonym pokoju znajdującym się w równie strzeżonym osiedlu w Katowicach.

I tutaj pojawia się pewnego rodzaju paradoks, ponieważ z jednej strony wymaga się otwartości na ludzi i świat oraz odwagi w poruszaniu się po mieście,co jest ,,wpisane'' w zawód dziennikarza.
Ten z kolei powinien żyć rytmem przestrzeni miejskiej i czuć jej ducha,by móc obiektywnie i rzetelnie opisywać świat i jego mieszkańców.
 
 A z drugiej strony oferuje się zamieszkanie-nie bójmy się użyć tego określenia-w nowoczesnym getcie,które rzekomo zapewni bezpieczeństwo i możliwość napawania się estetyką jego murów.

Patrząc na otaczającą nas rzeczywistość i na architekturę współczesnych miast ,,stop-klatkami-- mego oka fotograficznego, coraz częściej zauważam,tworzenie się wyizolowanych zarówno pod względem kulturowym, jak i ideologicznym czy też logistycznym,osiedli mieszkalnych, które jako getta-enklawy bezpieczeństwa-stają się jedną z głównych przyczyn podziału społeczeństwa,które żyje w ,,epoce niepewności płynnych czasów'' Zygmunta Baumana.

Skutki ich tworzenia są odmienne od tych, które zakładano podczas planowania budowy ,,miejskich gett'' .
 Architekci we współpracy z mediami i firmami zajmującymi się sprzedażą nieruchomości wmawiają mieszkańcom współczesnych miast,że otaczająca nas i ich rzeczywistość jest nader niebezpieczna i dają nam ogromny dar,szansę, której nie możemy zmarnować i winniśmy z niej skorzystać z ogromną wdzięcznością-POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA.
 
 By je osiągnąć w ramach ,,zdrowego rozsądku'' i rzekomo słusznego, rozumowego postępowania powinniśmy uciec do azylu,w którym poczujemy się nie tylko komfortowo i elitarnie, ale także docenimy uroki życia rodzinnego i odkryjemy na nowo radość płynącą z posiadania wspaniałych i serdecznych sąsiadów o tym samym statusie społecznym i poziomie finansowym,o tych samych zainteresowaniach i z tymi samymi formami, sposobami spędzania wolnego czasu.

Ludzie jednak w tym słuchaniu ,,polityki strachu'', która manipuluje nimi bezgranicznie, ,,Dla większego bezpieczeństwa zaryzykują ostatecznie utratę coraz większej części swojej wolności''.

Początkowo może się wydawać, że zamieszkując w getcie możemy się czuć bezpiecznie bez obaw, że spotkamy ludzi bez ,,paszportu'',którzy zostali za murem naszej oazy spokoju.

Jednak z biegiem czasu zamiast odczuwać swobodę,komfort,poczucie bezpieczeństwa, ludzie popadają w paranoję strachu,który zmusza ich do szukania coraz to nowych sposobów ucieczki,wyizolowania się przed złem miasta i przed ludźmi-w ich oczach będącymi zagrożeniem:

,,Przez okno się wychylam, całuję nocy mrok ,za mało pięter-myślę-nie,nie uda mi się skok. Paranoja zaśpiewała refren mi,paranoja,gdzie są okna,gdzie są drzwi ?''.

Jak słusznie zauważa Nan Elin- badaczka i analityk współczesnych miejskich przemian-w dzisiejszych czasach rola miasto diametralnie się zmieniła-inne są jego oblicza:

,,Kiedyś ochrona przed zagrożeniem stanowiła bodziec do budowania miast,których granice określały często obszerne mury,płoty,od starożytnych wiosek Mezopotamii,przez średniowieczne miasta po osady północnoamerykańskich Indian: wszystkie mury,fosy,palisady oddzieliły ,,nas'' i ,,tamtych'', porządek od dziczy ''.

Tak jak przez setki lat miasto było kojarzone z bezpieczeństwem, tak dziś-możemy zauważyć w mediach,środkach masowego przekazu,na uczelniach,w opiniach naukowców,ekspertów,ale i pośród zdań zwyczajnych obywateli- kojarzone jest z niebezpieczeństwem.

W umysłach ludzkich, naszpikowanych masą negatywnych informacji, miasta przekształcają się w źródło zagrożenia-a miały przecież chronić.

Zamknięci w ,,betonowej prerii'' pośród kamer,ochroniarzy,ogrodzeni płotami i murami,dajemy siłę narastającej frustracji i lękom.
 Frustracja jednak nie pojawia się tylko wśród ,,lepszych'' żyjących w getcie,ale i pośród tych,którzy pozostali za murem.

Widoczne gołym okiem różnice statusu społecznego,a tym samym różnice w korzystaniu ze swych praw politycznych, rodzą pomiędzy ludźmi tych dwóch światów, konflikt. I to konflikt realny.

Wewnątrz wspólnoty mieszkańców miasta brak jest integracji,a dystans pomiędzy ,,wyrzutkami'', ,,odpadami'', ,,menelami'', ,,natrętnymi żebrakami'', a współczesną elitą powiększa się tak, jak tereny pod zabudowę.

Reklamodawcy ,telewizja, gazety,firmy sprzedające nieruchomości żerują na naszym strachu, a przecież jak powiedział Adam Curtis : ,, Nie pojawiły się żadne nowe przerażające potwory.To zadawanie ran trucizną strachu''.

Mimo to z ogromnym pragnieniem wypijamy tę truciznę uznając ją za antidotum na strach i lęk.

Terapia poprzez ucieczkę jest kołem zamkniętym, tak jak wrodzoną i nieuniknioną naturą życia w mieście jest jego wewnętrzna sprzeczność.

Bez względu na to, czy tego chcemy,czy też nie,jesteśmy niejako ,,skazani'' na swoją obecność i jako ludzie powinniśmy próbować być jednością nie zważając na różnice w wykształceniu,odmienne poglądy, różnicę w wierze,kolor skóry,płeć,pochodzenie czy status pieniężny.

Tymczasem próbujemy uciec przed tym,co nieuniknione-kontaktem ze społeczeństwem i współżyciem w miejscu, które łączy wszystkich niezależnie od nas- w mieście.

Problem i paradoks polega na tym,że nie można przecież być jednocześnie otwartym na życie,ludzi,świat ,interesy, będąc zamkniętym na społeczeństwo.

Łączymy swe siły w taki sposób, by wymusić na innych korzystne warunki życia w mieście dla nas samych,strzeżemy swych zewnętrznych granic,ale tak na prawdę jeśli chcemy stać się silną fortecą,powinniśmy zawrzeć w naszym życiu innych,gdyż pomimo ery indywidualizmu i propagowania siły jednostki, pojedynczy człowiek nie jest w stanie udźwignąć takiego ciężaru odpowiedzialności za bezpieczeństwo.

Rodzący się strach przed innymi i powstawania zamkniętych osiedli wskutek wmawiania nam zagrożeń jest o tyle śmieszny, że z perspektywy historycznej,ekonomicznej,politycznej żyjemy jak to określił Robert Castel ,,bynajmniej jeśli chodzi o kraje rozwinięte-w najbezpieczniejszych społeczeństwach jakie kiedykolwiek istniały''.

Mimo to odgradzamy się murem wzajemnego braku tolerancji, zaufania,braku solidarności,szukając rozwiązań w ,,nieposłuszeństwie ludzkiej psychiki wobec faktów''.

Powinniśmy mieć świadomość, że to,co pokazują media i to,co subiektywnie dostrzegamy obrazuje tylko maleńki wycinek nieskończenie bogatej rzeczywistości,zaledwie małą cząstkę tego,co możemy zobaczyć i zrozumieć, gdyż zamieszkanie w getcie lub też życie z duchem miasta i wspólnie z innymi mieszkańcami, jes pewnym wyborem, rezygnacją i ograniczeniem.
 
By uniknąć społecznych pęknięć, ludzie powinni opuszczać getta, ponieważ pomimo tego,że pozwalają one zachować rzekome bezpieczeństwo,poczucie odrębności i swojej wyjątkowości, są one klęską dla rozwoju miasta i współczesnych społeczeństw.

Mnożą się wzajemne negatywne stereotypy i wzajemna niechęć,przez co zamazywana jest społeczna tożsamość i tak na prawdę posługując się słowami wokalisty Ryszarda Riedla:
,,Te same mury od rana,te same stoły odrapane,te same twarze,te same słowa,od lat już bardzo dobrze znane. To samo miejsce już od lat,ci sami ludzie obok ciebie,twój mały półprywatny świat,czy tylko Twój,ty nie wiesz,nie...'' społeczeństwa powinny wychodzić do miast i współżyć ze sobą, gdyż każde posunięcie,każda izolacja, słowa, nie są obojętne na życie nasze i na życie innych.

Zamknięci w obozach jesteśmy niczym uchodźcy,którzy uczą się żyć,a raczej przeżyć z dnia na dzień,dostosowując się do potrzeb chwili,zanurzeni w narastającej w zamknięciu beznadziei i poczucia bezpieczeństwa, które miało zapewnić getto.


"
 (komentarze? | Wynik: 5)

TROPICIELE KONFLIKTÓW SPOŁECZNYCH - WYNIKI KONKURSU
Konkursy bieżące i już zakończone Wysłany przez admin dnia 30-12-2009 o godz. 14:16:43 (301odsłon)

promotor napisał "

Wszystkim osobom, które wzięły udział w konkursie bardzo dziękujemy. Z nadesłanych prac do finału wybraliśmy trzy: "Problematyczna temperatura czy problem o dużej temperaturze? Pełen konfliktów dyskurs o globalnym ociepleniu" autorstwa Anny Datko, "Funkcjonalne i niefunkcjonalne konflikty społeczne w sferze publicznej – studium przypadku" Bartłomieja Grubicha oraz "Grunt to interes, czyli spór o rodzinne ogrody działkowe" Anny Wenerskiej.
Naszym zdaniem, najlepsza z tych trzech prac i najbardziej odpowiadająca założeniom konkursu jest praca pani Anny Datko i tę pracę wybraliśmy jako pracę zwycięzką. Gratulujemy autorce!
Wszystkim miłośnikom socjologii życzymy pomyślności w nowym roku.
"
 (komentarze? | Wynik: 5)

TROPICIELE KONFLIKTÓW SPOŁECZNYCH - TRUDNE ROZSTRZYGNIĘCIA KONKURSU
Konkursy bieżące i już zakończone Wysłany przez admin dnia 30-12-2009 o godz. 14:03:23 (224odsłon)

promotor napisał "

24.12.2009

Wszystkim osobom, które wzięły udział w konkursie bardzo dziękujemy; na chwilę obecną wybraliśmy trzy najlepsze z nadesłanych prac. Są nimi: "Problematyczna temperatura czy problem o dużej temperaturze? Pełen konfliktów dyskurs o globalnym ociepleniu" autorstwa Anny Datko, "Funkcjonalne i niefunkcjonalne konflikty społeczne w sferze publicznej – studium przypadku" Bartłomieja Grubicha oraz "Grunt to interes , czyli spór o rodzinne ogrody działkowe" Anny Wenerskiej. Wszystkie trzy są napisane na wysokim poziom i stąd mamy problem z wybraniem najlepszej. Zrobimy to już po Świętach, ale jeszcze przed Nowym Rokiem,
życzymy zdrowych i pogodnych Świąt.
"
 (komentarze? | Wynik: 5)

Tropiciele konkfliktów społecznych - konkurs
Konkursy bieżące i już zakończone Wysłany przez admin dnia 21-08-2009 o godz. 14:01:00 (1677odsłon)

Anonymous napisał "


Korzystając z możliwości jakie daje punkt trzeci czwartego rozdziału regulaminu Konkursu postanowiliśmy wydłużyć okres składania prac do końca listopada. Co za tym idzie o miesiąc też później ogłosimy wyniki.



O samym konkursie możecie dyskutować na stronie
http://socjologia.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=1864
- jest tam też coś w formie wstępniaka, idei konkursu, a poniżej zamieściliśmy regulamin konkursu.
"
 (Czytaj więcej... | 4138 bajtów więcej | 27 komentarze | Wynik: 4.42)

WYNIKI KONKURSU NA WIZUALIZACJĘ SOCJOLOGICZNĄ ZESTAW NAPĘDOWY SOCJOLOGA
Konkursy bieżące i już zakończone Wysłany przez admin dnia 18-08-2009 o godz. 10:56:24 (751odsłon)

promotor napisał "

Dziękujemy wszystkim tym, którzy zechcieli podzielić się z nami swoimi socjologicznymi przemyśleniami i wzięli udział w konkursie.

Zwycięzcą konkursu został Tadeusz Goch za pracę „Następstwa natury”. Drugie miejsce zajęła osoba ukrywającą się pod pseudominem Zosia Samosia za pracę „Nie przypadek”. Trzecie miejsce zdobyła Agnieszka Śląska za pracę „Rozmowa menadżera ds. reklamy z bezdomnym”. 

Z pełnymi wynikami konkursu oraz z pracami konkursowymi można zapoznać się na stronie Wyniki
"
 (Czytaj więcej... | 19 komentarze | Wynik: 5)

Konkursu ciąg dalszy!
Konkursy bieżące i już zakończone Wysłany przez admin dnia 17-07-2009 o godz. 23:22:44 (624odsłon)

Anonymous napisał "

Konkurs de facto się skończył, ale do końca wakacji, czyli do 30 września nadal można nadsyłać nowe prace. Te już nadesłane zostaną wkrótce ocenione, wyniki konkursu ogłoszone. Autorzy nowych prac będę mieć szanse na ich publikację w naszym kwartalniku, no i szanse na nagrody, może już nie finansowe, ale na pewno rzeczowe. Informacje na temat, jak mają wyglądać prace można znaleźć na tej stronie. Zapraszamy wszystkich do "śledzenia" i interpretowania rzeczywistości!
"
 (Czytaj więcej... | 14 komentarze | Wynik: 5)

KONKURS NA WIZUALIZACJĘ SOCJOLOGICZNĄ
Konkursy bieżące i już zakończone Wysłany przez admin dnia 22-05-2009 o godz. 14:50:58 (2609odsłon)

Anonymous napisał "KONKURS NA WIZUALIZACJĘ SOCJOLOGICZNĄ
ZESTAW NAPĘDOWY SOCJOLOGA - CO CIĘ KRĘCI W "REALU"?

Otwarty dla wszystkich konkurs na projekt wizualny z tekstami i fotografią lub grafiką!

Czekamy na Wasze socjologiczne obserwacje przedstawione zarówno pracą wizualną jak i literacką. Zachęcamy do udziału w wyjątkowym konkursie: łączymy artystyczne gatunki, aby pełniej móc interpretować widzianą oczyma autora rzeczywistość społeczną.

W konkursie oceniać będziemy najbardziej kreatywne obserwacje społeczne przedstawione poprzez samodzielnie wykonany projekt zawierający zdjęcie, rysunek lub grafikę z dołączonym komentarzem (opis, refleksja, wnioski).
Poprawnie przygotowany projekt ukaże aktualną sytuację społeczną - istotną, kontrowersyjną, potrzebną, drastyczną, kłopotliwą, entuzjastyczną...
Co Cię kręci w "Realu"? Pokaż nam swój zestaw napędowy!
Zachęć innych swoim przekazem do dialogu społecznego!"

 (Czytaj więcej... | 5537 bajtów więcej | 11 komentarze | Wynik: 4.5)

Wyniki Konkursu
Konkursy bieżące i już zakończone Wysłany przez admin dnia 11-02-2009 o godz. 15:35:49 (2398odsłon)

Anonymous napisał "Dziękujemy wszystkim tym, którzy zechcieli podzielić się z nami swoimi socjologicznymi przemyśleniami i wzięli udział w konkursie.
Ta inicjatywa pokazała nam, iż ludzie w Polsce potrafią pisać o negatywnych dylematach życia społecznego w sposób twórczy. Albowiem sztuka obserwacji życia wokół siebie może być jednocześnie sposobem na to życie – kiedy  potrafi się wyciągać wnioski, przedstawiać swój punkt widzenia, śledzić i analizować rzeczywistość a następnie dzielić się tym z innymi w sposób wcale nie skomplikowany czy toporny, ale komunikatywny i  przystępny."

Notatka: W załączonej tabeli prezentujemy ocenę prac, które zakwalifikowały się do finału wraz z liczbą zdobytych punktów w trzech ocenianych kategoriach.

 (Czytaj więcej... | 4311 bajtów więcej | 61 komentarze | Wynik: 4.25)

Socjologia jako narzędzie diagnoz społecznych
Wiadomości Wysłany przez socjopat dnia 20-01-2009 o godz. 13:38:51 (6111odsłon)

francisbegbie napisał "

 Socjologia jest jedną z wielu nauk. Zalicza się ją do nauk społecznych. Wstępem do rozważań nad socjologią jako narzędziem diagnoz społecznych powinno być wyjaśnienie celu nauki od hoc, które pomoże przejść do jednej z nauk społecznych czyli socjologii, która odgrywa w niniejszych rozważaniach kluczową role. Praca w sposób kompleksowy ukaże założenia nauki, nauk społecznych oraz samej socjologii ze szczególnym uwzględnieniem funkcji diagnostycznej. Poruszone zostaną licznie kwestie prowadzenia badań społecznych jako narzędzie prowadzące do diagnozowania życia społecznego z uwzględnieniem etyki tychże badań.


"
 (Czytaj więcej... | 21316 bajtów więcej | 447 komentarze | Wynik: 4.75)

projekt: © 2004 Legion